Klinika Ambroziak do zadań specjalnych. Pożegnanie „pelikanów” i przebarwień na twarzy
„Pelikany” po odchudzaniu. Czy można się ich pozbyć?
Bardzo często do życiowej zmiany wystarczy jeden impuls. Dla Patrycji Karwackiej takim zdarzeniem była konsultacja z dietetykiem - jeszcze 7 lat temu ważyła 120 kilogramów. Jej silna wola, chęć walki o siebie i własną przyszłość sprawiły, że na skutek odpowiedniej diety i intensywnego wysiłku fizycznego zrzuciła 50 kilogramów. Choć straciła wiele ze swojego dawnego ciała, z 38-latką zostały „pelikany”, które były zbudowane głównie z wiotkiej skóry, resztek tkanki tuszowej oraz luźnej tkanki łącznej. Z wiekiem kolagen rozkłada się, a przy tyciu i chudnięciu włókna w skórze rozciągają się jak guma, która traci sprężystość. Z tego powodu pani Patrycji trudniej było przywrócić ramiona do dawnej świetności. Na szczęście kompleksem pacjentki zajął się dr Marcin Ambroziak, który zaproponował operacyjne usunięcie fałdu skórno-tłuszczowego. Ostatecznie zabiegu operacyjnego podjął się dr Massimiliano Leporati, który przeprowadził liposukcję a później – usunął nadmiar skóry. Operacja zakończyła się sukcesem, a na efekty pani Patrycja nie musiała bardzo długo czekać – już po 3 miesiącach przyszedł czas na konsultację. Z kolei ostateczne zagojenie blizny nastąpi po około roku. – Patrząc na efekt, warto było. Bez wahania zrobiłabym to drugi raz – stwierdziła zachwycona pacjentka.
Przebarwienia na twarzy. Czy usuwanie ich jest bolesne?
Nawracające przebarwienia na czole oraz nad górną wargą były ogromnym problemem, z którym do „Anatomii piękna” przyszła Patrycja Polakowska. Szczególnie kłopotliwe były dla niej plamy w okolicy ust – z racji swojego koloru przypominały młodzieńczy wąsik. Jak tłumaczyła w programie 33-latka – najprawdopodobniej przebarwienia powstały na skutek depilacji woskiem i zbyt szybkiej ekspozycji na słońce. – Boję się, że będzie się to powiększało. Walczę o każdy kawałek twarzy – stwierdziła w „Anatomii piękna”. Młoda kobieta po konsultacji z dr n. med. Dalią Chrzanowska została zakwalifikowana do zabiegów laserowych. Przebarwienia to nagromadzenie melaniny, czyli barwnika, który chroni skórę przed słońcem. Latem pod wpływem promieni UV komórki tworzą go więcej, ale nie zawsze równomiernie. Stare plamy ciemnieją, a nowe się pojawiają. By laserowe usuwanie przebarwień było przyjemniejsze, ekspertka nałożyła na twarz pacjentki krem znieczulający. Plamy zostały usunięte laserem frakcyjnym, który stworzył mikrouszkodzenia w skórze, pobudzając ją do odnowy. Po pięciu regularnie wykonanych zabiegach buzia pani Patrycji zmieniła się nie do poznania. Nie tylko przebarwienia zniknęły, ale na twarzy pacjentki pojawił się uśmiech oraz satysfakcja. – Widzę ogromną różnicę – podsumowała szczęśliwa 33-latka.
Najwyższej jakości sprzęt – z czego korzysta Klinika Ambroziak?
Urządzenia do pomiaru nawilżenia, elastyczności i ogólnego stanu skóry, a także poziomu wydzielania łoju. W Klinice Ambroziak eksperci korzystają z najnowocześniejszego i najbardziej zaawansowanego technologicznie sprzętu, który może zaskoczyć niejednego pacjenta. Jedną z regularnych pacjentek dr. Marcina Ambroziaka jest pani Joanna Ambroziak, która całkowicie ufa swojemu mężowi. To ona testuje możliwości profesjonalnych urządzeń, tak by mieć pewność, że efekty zabiegów spełnią oczekiwania nawet najbardziej wymagających podopiecznych Kliniki Ambroziak.